- strona główna
- o szkole
 * pedagog
 * logopeda
 * świetlica
 * biblioteka
   zobacz nowości
- historia
- nasze miasto
- patron szkoły
- grono pedagogiczne
- statut
- system oceniania
- regulamin ocen
   za postawy

- sprawdzian
- szkoła z klasą
- galeria
- harmonogram imprez
- plan lekcji
- kalendarz roku
   zebrania,
   konsultacje

- programy nauczania
- podręczniki
- konspekty
- koła przedmiotowe
- Klub Europejski
- samorząd
   uczniowski
- klasa sportowa
- absolwenci
- godny patrona
   szkoły

- osiągnięcia uczniów
- wycieczki
- szkolna gazeta   "Kleks"
- koła zainteresowań

   WAŻNE LINKI

MEN


CKE


OKE Jaworzno


Portal
edukacyjny


Sosnowiecki klub karate



Jesteśmy szkołą z klasą


Dnia 23 listopada 2010r., na 3 i 4 godzinie lekcyjnej w naszej szkole odbyła się żywa lekcja przyrody dla klas V-VI.

Pan Krystian pokazał nam wiele gatunków bezkręgowców i kręgowców. Najpierw zobaczyliśmy straszyka. Na pierwszy rzut oka przypominał raczej konika polnego. Pochodzi z tej samej rodziny co patyczak. Następnie widzieliśmy pająka ptasznika. Kolejnym bezkręgowcem okazał się skorpion.

Po tym widowisku przyszedł czas na kręgowce. Jako pierwsza naszym oczom ukazała się żaba pomidorowa. Swą nazwę zawdzięcza ubarwieniu podobnym do tej zupy. Potem zobaczyliśmy rzekotkę drzewną. Pan położył ją na oknie, pokazując w ten sposób umiejętność przyczepiania się tego zwierzęcia do szyby. Te dwa okazy przebywają w środowisku wodno-lądowym. Następnie przeszliśmy do jaszczurek. Pierwszy był kameleon. Pan wyjaśnił nam, że zmieniają swą barwę tylko kiedy są zdenerwowane i niespokojne. Potem zobaczyliśmy iguanę, którą okazał się 14 letni samiec. Gdy zwierzę zostało schowane do terrarium pan wyciągnął żółwia. Był to żółw lądowy. Miał charakterystyczną, wypukłą i bardzo twardą skorupę. Zobaczyliśmy także żółwia wodnego, który miał długą szyję. Posiadał też opatrunek na skorupie, a pan wyjaśnił dlaczego go nosi. Jednak najbardziej oczekiwanymi zwierzętami były węże. Każdy nie mógł doczekać się zobaczenia ich. Jako pierwszego poznaliśmy węża królewskiego, który swym umaszczeniem przypominał węża koralowego. Był też pyton królewski. Wszystkim podobał się boa dusiciel. Był dosyć masywny i długi. Gwoździem programu okazała się Ania - 14-letnia anakonda. Była bardzo duża. Miała kilka metrów długości, lecz każdemu przypadła do gustu. Na koniec pan pokazał nam wylinkę. Jest to "zrzucona" skóra węża. Pan Krystian tłumaczył też nam jak to węże zdejmują "starą" skórę.

Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody Żywa lekcja przyrody


powrót